w numerze:
Diecezjalny Turniej Wiedzy Religijnej o św. Pawle Apostole
W najdalszych zakątkach Afryki -
wspomnienia z podróży
Nr 9 (741) * J * ROK * LII * 1 III 2009
[Rozmiar: 7930 bajtów]
Wielki Post

W Wielkim Poście chrześcijanie przeżywają tajemnicę męki i śmierci Chrystusa oraz przygotowują się do Wielkanocy. Liturgia tego okresu jest wyciszona. Szaty liturgiczne mają kolor fioletowy. W czasie Mszy św. nie śpiewa się hymnu „Chwała na wysokości Bogu” i aklamacji „Alleluja”. W świątyniach ustawia się krzyż. W ten sposób, także zewnętrzny, wierni idą za cierpiącym Zbawicielem, prostują ścieżki swojego życia.
W czasie nawrócenia Kościół w szczególny sposób zachęca do praktyk pokutnych: postu, modlitwy i jałmużny. Post prowadzi do spotkania z łaską Boga, uczy wytrwałości i opanowania. Uczynki miłosierdzia są wyrazem wypełnienia przykazania miłości bliźniego oraz pomocy potrzebującym. Żarliwa modlitwa osobista i wspólnotowa prowadzi do przemiany życia na wzór Jezusa. Dlatego odprawia się nabożeństwa Drogi Krzyżowej i „Gorzkich żali” oraz rekolekcje. Droga Krzyżowa była upowszechniana przez zakony franciszkanów dominikanów, upamiętnia Chrystusa, który niósł krzyż ulicami Jerozolimy, a także wiąże się z kultem miejsc świętych, w których żył Zbawiciel. „Gorzkie żale” powstały pod wpływem średniowiecznych misteriów pasyjnych, pieśni o męce Pańskiej i modlitwy brewiarzowej. Nabożeństwo wprowadzili księża misjonarze w kościele Świętego Krzyża w Warszawie.
W tym świętym czasie modlimy się jedni za drugich, jesteśmy bowiem odpowiedzialni za zbawienie bliźnich, wspólnie dążymy do świętości: „Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać” (Jan Paweł II). Idźmy na pustynię, trwajmy przy Bogu, by w ciszy własnego serca usłyszeć głos Boga.

Beata Pieczykura

pozycje cykliczne:
[Rozmiar: 10434 bajtów]
 DHTML Menu by AllWebMenus





wiadomości opracował
ks. dr Dariusz Żurański

[Rozmiar: 11373 bajtów]

Fot.Archiwum redakcji




Usłysz, Panie, głos mój –
wołam: zmiłuj się nade mną
i wysłuchaj mnie! (...)
Szukam, o Panie, Twojego oblicza;
swego oblicza nie zakrywaj przede mną (...).
Ty jesteś moim wspomożeniem,
więc mnie nie odrzucaj
i nie opuszczaj mnie,
Boże, moje Zbawienie!

(Ps 27, 7-9)




W krzyżu miłości nauka

W 1992 r. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, wyznaczając go na 11 lutego – dzień, w którym Kościół wspomina pierwsze objawienie Matki Bożej w Lourdes. W tym dniu w modlitwach pamiętamy o ludziach dotkniętych cierpieniem choroby. Ludzi chorych i cierpiących Jan Paweł II nazywa skarbem Kościoła. Benedykt XVI w orędziu na XVII Światowy Dzień Chorego napisał, że w tym dniu winniśmy nasz wzrok skierować na ukrzyżowanego Jezusa. Umierając na krzyżu, chciał dzielić cierpienie całej ludzkości.
W tym roku w diecezji toruńskiej uroczystości związane z przeżywaniem tego dnia miały miejsce w Sanktuarium Diecezjalnym Matki Bożej Nieustającej Pomocy na toruńskich Bielanach. Chorzy mieli możliwość skorzystania z sakramentu pokuty. Następnie została odprawiona Msza św., której przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski. W koncelebrze nie zabrakło księży kapelanów szpitalnych, ks. Jana Ropla, diecezjalnego duszpasterza służby zdrowia oraz o. Andrzeja Makowskiego, proboszcza miejsca. Biskup Andrzej zwrócił uwagę, że Jezus chciał być tak blisko człowieka, że wszedł w jego życie od najniższych poziomów. Urodził się w betlejemskim żłobie, gdzie towarzyszyło mu ubóstwo i bezdomność. Jeszcze bardziej zbliżył się do nas, gdy cierpiał na krzyżu. Wtedy stał się naszym sługą, bo uleczył nas z ran duchowych. Umierającemu Jezusowi towarzyszyła Maryja. W Ewangelii napisano, że „stała”, co mówi nam o Jej męstwie i współcierpieniu. „Jeżeli z bólem serca szukała w Jerozolimie zaginionego Syna, gdy miał 12 lat, to z jakim bólem stała pod krzyżem, patrząc na Jego mękę i konanie” – podkreślił Kaznodzieja. Ewangelia pisze, że pod krzyżem stali: umiłowany uczeń Jan, niewiasty – ci, którzy mieli odwagę stanąć na Kalwarii.
W dalszej części homilii Biskup Andrzej ukazał, jak bardzo nasze życie przez krzyż jest zakorzenione w Jezusie. Często nie wiemy, co mamy z nim zrobić.

[Rozmiar: 11948 bajtów]
Bp Andrzej Suski podczas udzielania sakramentu namaszczenia chorych
Fot.Katarzyna Cegielska
Współczesność podsuwa niekiedy fałszywe rozwiązania: pozbyć się krzyża, wyrzucić go, bo tak jest najłatwiej. Jezus natomiast proponuje, by podźwignąć swój krzyż i pójść razem ze swym Zbawcą na Kalwarię. Jedynym warunkiem jest to, by krzyż wziąć na swoje ramiona, „w duchu miłości jako wynagrodzenie za grzechy, jako współudział w Jego krzyżu, podjętym dla zbawienia świata”. W takim kontekście cierpienie ma sens, bo zaczyna służyć: „Nabiera tajemniczej wartości, staje się krzyżem, z którego płynie łaska, światło i siły” – podkreślił bp Suski. Warto pamiętać, że Jezus, żyjąc i nauczając 2 tys. lat temu, zawsze znajdował czas dla ludzi chorych i słabych. Powiedział: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). W ten sposób dźwigany krzyż prowadzi do Stwórcy, co jednak wymaga ogromnej wiary Bogu i w Boga. Słowa pieśni kościelnej mówią: „W krzyżu miłości nauka”. Tutaj przypominają nam się ci wszyscy, którzy wraz z Jezusem cierpieli na Golgocie. Dziękujemy za tych, którzy na co dzień pomagają nam w trudnych chwilach, współcierpią, bo w ten sposób wypełniają Pawłowe zalecenie: „Jeden drugiego brzemiona noście” (Ga 6, 2).
Po homilii Biskup Andrzej udzielił zgromadzonym sakramentu namaszczenia chorych. Sakrament ten ma na celu wsparcie sił duchowych i jest też formą modlitwy o siły fizyczne.

Joanna Kruczyńska
Redaktor odpowiedzialny:  ks. dr Dariusz ŻURAŃSKI
Współpraca: Joanna KRUCZYŃSKA
ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
tel. 056 622 35 30 w.39, fax 056 622 35 30 w.38
dyżur: od poniedziałku do piątku, od 9.00 do 13.00
Redakcja częstochowska:
Beata PIECZYKURA
ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa,
tel. 034 365 19 17,
fax 034 366 48 93
jesteśmy gośćmi
na stronach:

opracowanie stron:Tomasz Kowalski