w numerze:
Z dawna Polski Tyś Królową -
Z myślą o kapłanach
Czyńcie uczniów ze wszystkich narodów
Nr 42 (774 * J * ROK * LII * 18 X 2009
[Rozmiar: 7930 bajtów]
Ksiadz
„Prawda kosztuje dużo, lecz wyzwala” mawiał ks. Jerzy Popiełuszko. Za prawdę o wolności, miłości, dobru Ksiądz Jerzy zapłacił najwyższą cenę. 19 października mija 25. rocznica męczeńskiej śmierci sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Kapłan, który jako wikariusz posługiwał w Warszawie, był kapłanem całego narodu polskiego: wszystkich uciśnionych i walczących o prawdę. Dla nas, wiernych wówczas diecezji chełmińskiej, stał się jeszcze bliższy przez swą tragiczną śmierć. W drodze do Warszawy z Mszy św., którą odprawiał w Bydgoszczy, w miejscowości Górsk Ksiądz Jerzy został porwany. 30 października we Włocławku z Wisły wyłowiono jego ciało.
Rocznica tej wyjątkowo okrutnej śmierci Księdza Jerzego wpisuje się w obchody Roku Kapłańskiego. Dziękujmy Bogu, że w czasach współczesnych w naszym kraju nie zdarzają się przypadki takiego męczeństwa kapłana. Niemniej brakuje chyba uczciwego spojrzenia na kapłana. Nie zapominajmy, że sutanna nie niweluje człowieczeństwa – ksiądz to człowiek grzeszący, mający swoje słabości, niekiedy trudne cechy charakteru. Jednak niech nasza wiara umożliwi wzniesienie się ponad złośliwość języków ludzkich. Czy naprawdę potrzebujemy komunizmu i ofiary takiej, jaką złożył ks. Jerzy Popiełuszko, byśmy potrafili dostrzec w kapłanie tego kogoś dla nas niezastąpionego? Niech rocznica wydarzeń sprzed lat poruszy nasze sumienia i wzbudzi modlitwę za kapłanów.
Joanna Kruczyńska

pozycje cykliczne:
[Rozmiar: 10434 bajtów]
 DHTML Menu by AllWebMenus





wiadomości opracował
ks. dr Dariusz Żurański

[Rozmiar: 7393 bajtów]
Fot. Bożena Sztajner

„Różaniec jest to modlitwa przedziwna w swej prostocie i głębi. Oto bowiem – mówi Sługa Boży – na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa, jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem przez Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki Różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości."

Jan Pawł II


Sposób na życie


Rozpoczynając nabożeństwa różańcowe w październiku, oczyma duszy widzimy Jana Pawła II z nieodłącznym różańcem w dłoni. To właśnie on dał wymowne świadectwo: „Różaniec jest moją ulubioną modlitwą”. Przy spotkaniach rozdawał różańce. Ojciec Święty przekonał nas – nie tylko słowem, lecz także swoim przykładem – że Różaniec nie jest zwykłą modlitwą; to jest sposób na życie.
„Różaniec jest to modlitwa przedziwna w swej prostocie i głębi. Oto bowiem – mówi Sługa Boży – na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa, jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem przez Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki Różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. W tajemnicach radosnych widzimy radość rodziny, macierzyństwa, przyjaźni, wzajemnej pomocy. W tajemnicach bolesnych rozważamy w Chrystusie i razem z Jego Matką wszystkie cierpienia człowieka. W tajemnicach chwalebnych odżywają nadzieje życia wiecznego. W Chrystusie zmartwychwstałym cały świat zmartwychwstaje”. Żeby ten obraz był pełny, by można było ujrzeć w nim całokształt ludzkiego życia, Papież dodał tajemnice światła.
Ojciec Święty wyjawił, że sam tak właśnie uczynił: wprowadził życie i pontyfikat w codzienny rytm Różańca, przypomniał, że kiedyś powszechny był zwyczaj codziennego odmawiania tego nabożeństwa w rodzinie. Jak dobroczynne owoce przyniosłaby ta praktyka także dzisiaj! Maryjny Różaniec oddala niebezpieczeństwa rozpadu rodziny, jest niezawodną więzią jedności i pokoju. Z głębi mojego serca – mówił Papież – zachęcam wszystkich do odmawiania Różańca. Według myśli Ojca Świętego jest modlitwą zawierzenia, która kieruje nas przez Maryję do Jezusa. Odmówienie całej części trwa mniej więcej 25 minut. To jedyne 25 minut z 1440, które otrzymujemy od Boga każdego dnia!
Bł. Matka Maria Karłowska w swoich pismach wkłada w usta Maryi taką obietnicę: „Jeżeli będziecie odmawiać Różaniec, nie opuszczę was, będę z wami po wszystkie czasy! Skoro Syn Boży obrał Mnie za swoją Matkę, każdej mej prośby gotów jest wysłuchać. Gdy Jego sprawiedliwość domaga się, by odrzucił grzesznika, Ja proszę, aby mu przynajmniej dał czas do nawrócenia się i pokuty, i On wysłuchuje mojej modlitwy”. Na tej podstawie Maria Karłowska doznała skutków bezwarunkowego zawierzenia Maryi w swoim życiu osobistym i dziele apostolskim zleconym jej przez Opatrzność. Niech nas to zachęci, abyśmy, powtarzając w Pozdrowieniu Anielskim słowa: „módl się za nami”, wkładali w nie nasze oddanie Maryi, głębokie ku Niej zaufanie i przekonanie, że – „uciekając się pod Jej obronę” – czynimy niejako to, w czym uprzedził nas Syn Boży, Odkupiciel, Syn Maryi.
Widzimy, że bł. Matka Maria zachęcała do modlitwy różańcowej i bardzo ją ceniła. Zobowiązała się nawet ślubem do codziennego odmawiania całego Różańca (dziś odmawiałaby cztery części). Bywało, że przy nawale zajęć przesuwała dyskretnie paciorki różańca, jednocześnie kontynuując rozmowę i nie tracąc wątku. „Różaniec święty zawsze odmawiała, za zdrowie i w chorobie, a w czasie choroby często z miłością całowała krzyżyk” – mówią świadkowie jej życia. W 1930 r. poleciła dodawać do tajemnic różańcowych modlitwę fatimską: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…”.
Redaktor odpowiedzialny:  ks. dr Dariusz ŻURAŃSKI
Współpraca: Joanna KRUCZYŃSKA
ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
tel. 056 622 35 30 w.39, fax 056 622 35 30 w.38
dyżur: od poniedziałku do piątku, od 9.00 do 13.00
Redakcja częstochowska:
Beata PIECZYKURA
ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa,
tel. 034 365 19 17,
fax 034 366 48 93
jesteśmy gośćmi
na stronach:

opracowanie stron:Tomasz Kowalski